Jeśli to zdanie brzmi znajomo, być może od dawna nie dałaś(-eś) sobie chwili, w której naprawdę nic nie musisz.
Ta sesja to 90 minut, podczas których nikt nic od Ciebie nie chce. Nie musisz nic robić. Wystarczy, że się położysz.
Większość mis układam bezpośrednio na ciele. Dzięki temu dźwięk można nie tylko usłyszeć, ale również poczuć poprzez delikatne wibracje. Dla wielu osób jest to najbardziej zaskakujący element całej sesji.
Sesję prowadzę zgodnie z metodą Petera Hessa®, której uczyłem się podczas serii certyfikowanych szkoleń, zakończonych superwizją. Jako twórca muzyki od lat pracuję z dźwiękiem i wierzę, że potrafi on stworzyć przestrzeń, w której łatwiej zwolnić i naprawdę odpocząć.
Nie musisz umieć medytować ani mieć żadnego doświadczenia. Wystarczy, że przyjdziesz w wygodnym ubraniu. Położysz się, a ja przykryję Cię delikatnym kocem i poprowadzę przez całą sesję.